Włoskie kosmetyki na wyciągnięcie ręki! Arganowy szampon ochronny Equilibra.


Mimo, iż moje życie ostatnimi czasy to pole bitwy, dni oraz noce przypominające tsunami lub tajfun, czuję się zobligowana do pisania!
 
Jakiś czas temu miałam przyjemność zapoznania się z marką kosmetyków, które są osiągalne także w Polsce, a w kraju makaronów cieszą się uznaniem, podobnie z resztą jak naturalne kosmetyki Biolinea z serii Idea Toscana, które gościły na półkach florenckich sklepów. 

Przed samym skupieniem się nad Equilibrą, zadaję sobie pytanie, które gryzie mnie od jakiegoś czasu. Dlaczego w drogeriach, które znajdują się niemalże na każdym rogu dużego miasta, wciąż spotykamy te same, oklepane kosmetyki, firmy oraz marki, a perełek musimy wyszukiwać? Rozumiem PR, marketing, działania oraz chwyty marketingowe… jednakże wolę udać się do hurtowni fryzjerskiej bądź na strony kosmetyków, które są tak średnio dostępne, a mimo to powinny znajdować się w masówkach. Moja mama zachwyciła się APISem, ja natomiast India Cosmetics, Biolineą oraz Equilibrą, czy też Body Boom… cóż… pozostawię to bez dłuższego komentarza.

O moje włosy dbam… czasami przesadnie. Bardzo często eksperymentowałam z kolorem, ostatecznie pozostając przy naturalnym bardzo jasnym blondzie. Są gęste oraz lokowane. Jednakże nie przepadam za tym aspektem, co za tym idzie włosy bardzo często suszę „na szczotkę” orz prostuję. Szukałam alternatyw do wszechobecnych szamponów znanych marek, starając się dobrać odpowiedni do moich wymagań. Nie ukrywam, że mam na tym punkcie fioła. Zdaję sobie sprawę z tego, iż odzywki oraz szampony znanych firm nafaszerowane są chemią i dlatego też włosy są miękkie, jedwabne. Do czasu, w którym ten produkt się kończy i stają się niesforne oraz ich stan pogarsza się z dnia na dzień. Chciałam spróbować z naturą i za pierwszym podejściem niestety klapa. Moje włosy były skudlone oraz strasznie się rozczesywały pomimo olbrzymich ilości odzywek. Nawet zawsze niezawodna maska keratynowa Kallosa nie dawała rady. Jedyny ratunek w tamtym czasie to Silaplex Montibello. 

Kolejnym podejściem do natury był właśnie arganowy szampon Equilibra. Zabrałam go ze sobą do przesiąkniętej słońcem Italii i modliłam się w duchu, aby okiełznał moje włosy.




Producent napisał: „Szampon przeznaczony do włosów osłabionych i matowych. Dzięki działaniu naturalnych składników aktywnych zawartych w szamponie chroni je, przywraca blask, a także wzmacnia i odżywia na całej ich długości. Delikatnie oczyszcza bez efektu wysuszania włosów. Pozostawia je miękkie i błyszczące.”. 

Oczywiście wątpiłam w cuda, ale potwierdzam – dał radę! Moje włosy nie były sianem i całe szczęście nie pojawiały się problemy z rozczesaniem żyjących swoim życiem kosmyków.



Arganowy szampon Equilibra zawiera:

· olejek arganowy,
· ekstrakt z liści czarnej herbaty,
· proteiny pszeniczne,
· surfaktanty pochodzenia roślinnego,
· ekstrakt z siemienia lnianego,
· glicerynę roślinną.

Co więcej… szampon nie zawiera parabenów, wazeliny, PEG, SLS i SLES, alkoholu, silikonów, barwników, soli oraz alergenów. 


Czy zgadza się etykieta ze składem?
W szamponie znajdziemy: Aqua (Water), Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Glycerin, Argania Spinosa Kernel Oil, Camellia Sinensis Leaf Extract, Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Extract, Hydrolyzed Wheat Protein, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Parfum (Fragrance), Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Citric Acid, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Dehydroacetic Acid.
 
 
  • Ammonium Lauryl Sulfate, Sól amonowa siarczanu alkoholu laurylowego, środek mający na celu oczyszczanie skóry głowy oraz powodujący pienienie się kosmetyku. Jest to tzw. ALS, często używany zamiennik SLS, 
  • Cocamidopropyl Betaine, Kokamidopropylobetaina, pochodna betainy. Związek ten pochodzi z oleju kokosowego. Bardzo łagodny środek dla skóry i błon śluzowych. Najczęściej służy polepszeniu jakości piany w kosmetyk,
  • Sodium Cocoamphoacetate, Sól sodowa Kondensatu Kwasów Oleju kokosowego, która delikatnie myje skórę, nadaje połysk włosom,
  • Glycerin, Gliceryna, mająca na celu nawilżenie włosów oraz skórę głowy, 
  • Argania Spinosa Kernel Oil, Olej arganowy, który wzmacnia włosy, regeneruje, nawilża oraz chroni,
  • Camellia Sinensis Leaf Extract, Ekstrakt z zielonej herbaty, działający antyoksydacyjnie oraz nawilżająco,
  • Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Extract, Ekstrakt z nasion lnu zwyczajnego, wygładzający i nawilżający włosy,
  • Hydrolyzed Wheat Protein, Proteiny zbożowe, działające przeciw podrażnieniom,
  • Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Chlorek hydroksypropylotrimoniowy guaru, składnik pochodzenia roślinnego, posiadający wartości odżywcze,
  • Coco-Glucoside, Poliglukozyd kwasów oleju kokosowego, łagodzący, przeciw podrażnieniom skóry, 
  • Glyceryl Oleate, Monogliceryd kwasu oleinowego, zapobiega odparowywaniu wody ze skóry, poprawiając kondycję włosów. Nabierają połysku.
  • Potassium Sorbate, Sorbinian Potasu, środek konserwujący,
  • Phenoxyethanol, Fenoksyetanol, chroni kosmetyk przed dostaniem się niepożądanych bakterii,
  • Benzoic Acid, Kwas benzoesowy, uniemożliwia rozwój bakterii oraz mikroorganizmów w produkcie,
  • Citric Acid, Kwas cytrynowy, zwiększa trwałość kosmetyków,
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate, Tetrasodowy glutaminian dioctanu, antyoksydant działający przeciwstarzeniowo,
  • Dehydroacetic Acid, Kwas dehydrooctowy, konserwant, przedłużający trwałość kosmetyku.




Z szamponu jestem bardzo zadowolona. Zapach, konsystencja, a dodatkowo fakt, iż poradził sobie z burzą wysuszonych słońcem loków, czy też jak widać powyżej "powarkoczowych" fal!


Chętnych odsyłam do strony firmy → KLIK



Komentarze

  1. Zastanawiam się czy szampon byłby idealny dla mnie bo ja akurat mam przetłuszczające się włosy a większość takich szamponów bardzo je obciąża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, miałam odwrotny problem, ponieważ włosy strasznie się wysuszały. Teraz po Head & Shoulders szybciej się przetłuszczają i wrócę do Equilibra, która potrafiła wyrównać ten problem ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam kosmetyki Equilibra - mają naprawdę świetne produkty :) Szczególnie te do pielęgnacji włosów... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Chociaż ja jestem fanką w pielęgnacji marki Montibello. :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Działo się w Gnieźnie… czyli spotkanie zblogowanych kobiet.

Samo się nic nie zrobi!

Zmiana za zmianą i kolejne zmiany.